Blog - nasze relacje

Villa O’Higgins to koniec Carretera Austral, którą jechaliśmy 1200 km przez południowe Chile, podziwiając niezwykłe widoki, pokonując swoje słabości, spotykając innych zakręconych podróżników. To jednocześnie początek kolejnej, całkowicie odmiennej odsłony naszej rowerowej wyprawy – przed nami Argentyna. O przeprawie do Argentyny krążą różne opowieści – ma być ciężko. Decyzja jednak zapadła i odwrotu nie ma. Wsiadamy na prom, którym dotrzemy do lodowca O’Higgins. Pogoda sprzyja, bezchmurne niebo, idealna przejrzystość powietrza....

Carretera Austral to jedyna droga łącząca Puerto Montt w środkowym Chille z południem. Jej budowa w wersji szutrowej rozpoczęła się za czasów dyktatora Augusta Pinocheta w 1976 roku i w tej wersji została zakończona w 2000 roku w miejscowości Villa O’Higgins. Jej długość wynosi 1240 km a mieszka wzdłuż niej jedynie około 100 000 osób. Jedyne miasto jakie spotkamy po drodze – Coyaique, liczy niespełna 50 tys. Mieszkańców. Dla rowerzystów i...

Dlaczego Patagonia? Skąd właśnie taki pomysł? Właściwie na rowerze jeździmy od zawsze, organizujemy również wycieczki i wyprawy rowerowe dla innych, byliśmy w wielu miejscach w Polsce, Europie i dalej. Jednak nigdy nie byliśmy na wielotygodniowej, długodystansowej podróży rowerowej i po prostu nadszedł moment, że chcieliśmy to zrobić. Pewnego dnia Darek rzucił hasło: Może Patagonia?! Uznałam, że brzmi nieźle. Szybki telefon do Basi i mniej więcej za tydzień mieliśmy kupione bilety...

Aż dziwne, że wcześniej nie wpadliśmy na pomysł, żeby przyjechać tu na rowery. Jest tu wszystko –świetne ścieżki rowerowe, piękne krajobrazy, ocean z fantastycznymi plażami, niezliczone zabytki, średniowieczne miasteczka i w dodatku nie ma wielkich gór, które czasem potrafią zniechęcić. Jednym słowem każdy znajdzie tu coś dla siebie. A poza tym łatwiej niż w innych rejonach Francji dogadamy się po angielsku. Pierwotny pomysł, by objechać Bretanię naokoło dość szybko został...

W poszukiwaniu miejsca wyjątkowego. Czy Azory są wyjątkowe?- na pewno tak. Czy spodobają się każdemu?- niekoniecznie. Jadąc tam wiedziałyśmy że to najbardziej zielone miejsce na ziemi, że przez cały rok jest ciepło ale nie gorąco, że często pada deszcz i może właśnie dlatego nie ma zbyt wielu turystów. No i jeszcze drobny szczegół są góry-niezbyt wysokie. I co się okazało? Rzeczywiście niemal wszystko jest tu zielone w wielu różnych odcieniach....

Gdzie szukać wrażeń wiosną i jesienią ? – nasza nowa wyprawa rowerowa Po udanym sezonie 2017 przyszedł czas na odrobinę szaleństwa i coroczne jesienne poszukiwania nowych wyzwań.Tym razem wybór padł na Peloponez- grecki, czteropalczasty półwysep, z jakichś powodów niespecjalnie popularny wśród turystów, również tych rowerowych. Tym bardziej pomysł był pociągający. Zdecydowaliśmy się na objazd dwóch zachodnich palców półwyspu. Stało się tak dlatego, że jeden z nich jako...

Gdzie szukać słońca wiosną?Wybraliśmy Apulię – region Włoch przez wielu niedoceniany. Był to wyjazd zaplanowany, z opracowaną trasą, którą zweryfikowała rzeczywistość. Chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej, pojechać jak najdalej i poznać różne możliwości na rowerową wyprawę w tym regionie. Myślę, że udało nam się osiągnąć nasz cel, zobaczyliśmy wiele urokliwych miejsc, poznaliśmy sympatycznych ludzi, poczuliśmy atmosferę tego miejsca. Z Okęcia liniami Wizzair dotarliśmy do Barii. Stąd pociągiem do Lecce, gdzie wypożyczyliśmy...

Sycylia rowerem

Autor: | 3 czerwca 2016| 2 komentarze

Gdzie wybrać się na rower w marcu? Nasz wybór padł na Sycylię – największą wyspę morza Śródziemnego- a dokładniej jej południowo-wschodnią część. Był to wyjazd w dużej mierze spontaniczny, bez opracowanego planu, bez dokładnego rozeznania – z otwartością na przygodę. Nie planowaliśmy szczegółowego zwiedzania – chcieliśmy raczej poczuć atmosferę tego miejsca no i sprawdzić czy nadaje się na rowerową wyprawę. Z Okęcia liniami Wizzair dotarliśmy do Katanii. Stąd wypożyczonymi na...