Blog - nasze relacje

Autor: | 13 września 2019

W krainie Łemków – Beskid Niski na rowerze

A co tam właściwie jest? Z takim pytaniem spotykałam się często, gdy mówiłam, że chcę zorganizować wyprawę rowerową w Beskid Niski. Sceptyczne mina, brak zainteresowania a na koniec tekst: W Bieszczadach to jest pięknie – tam bym pojechał. Nie było to zbyt krzepiące – ja jednak wiedziałam swoje, bo krainą Łemków byłam zafascynowana od dawna. Chociaż prawda jest taka, że podczas moich pierwszych podróży w tym rejonie miałam bardzo mgliste...

Autor: | 28 kwietnia 2019

Rowerem w krainie Łemków

W poszukiwaniu nowego… Chociaż nosi nas po świecie i ciągle szukamy nowych wyzwań w różnych odległych i egzotycznych krajach, to często właśnie te bliskie i swojskie miejsca dostarczają najbardziej niezwykłych wrażeń. Tak było w Beskidzie Niskim, gdzie wybrałyśmy się z Kingą, żeby rozeznać teren przed kolejną rowerową wyprawą Via Verde. Plan był bardzo ogólny – objechać ile się da, zatoczyć pętlę i wrócić przez Słowację. Rozpoczęłyśmy w Lipowcu, tuż pod...

Autor: | 21 marca 2019

Gdzie na biegówki?

Od powrotu z rowerowej wyprawy do Patagonii minęło już kilka miesięcy i chociaż dziś pierwszy raz od tego czasu wyciągnęłam rower z garażu i pojechałam do lasu i poczułam pierwsze powiewy wiosny to postanowiłam napisać o…. biegówkach. Czemu tak? No cóż….Za chwilę na dobre zapomnimy o zimie, pojedziemy na rowerowe szlaki i nie będzie już na to miejsca a przecież narciarstwo biegowe to tylko inne oblicze tej samej przygody. Nasze...

Autor: | 24 lutego 2019

Patagonia – tu rządzi wiatr

Villa O’Higgins to koniec Carretera Austral, którą jechaliśmy 1200 km przez południowe Chile, podziwiając niezwykłe widoki, pokonując swoje słabości, spotykając innych zakręconych podróżników. To jednocześnie początek kolejnej, całkowicie odmiennej odsłony naszej rowerowej wyprawy – przed nami Argentyna. O przeprawie do Argentyny krążą różne opowieści – ma być ciężko. Decyzja jednak zapadła i odwrotu nie ma. Wsiadamy na prom, którym dotrzemy do lodowca O’Higgins. Pogoda sprzyja, bezchmurne niebo, idealna przejrzystość powietrza....

Autor: | 22 lutego 2019

Patagonia – Carretera Austral, aż skończy się droga

Carretera Austral to jedyna droga łącząca Puerto Montt w środkowym Chille z południem. Jej budowa w wersji szutrowej rozpoczęła się za czasów dyktatora Augusta Pinocheta w 1976 roku i w tej wersji została zakończona w 2000 roku w miejscowości Villa O’Higgins. Jej długość wynosi 1240 km a mieszka wzdłuż niej jedynie około 100 000 osób. Jedyne miasto jakie spotkamy po drodze – Coyaique, liczy niespełna 50 tys. Mieszkańców. Dla rowerzystów i...

Autor: | 18 lutego 2019

Patagonia – w krainie żywiołów

Dlaczego Patagonia? Skąd właśnie taki pomysł? Właściwie na rowerze jeździmy od zawsze, organizujemy również wycieczki i wyprawy rowerowe dla innych, byliśmy w wielu miejscach w Polsce, Europie i dalej. Jednak nigdy nie byliśmy na wielotygodniowej, długodystansowej podróży rowerowej i po prostu nadszedł moment, że chcieliśmy to zrobić. Pewnego dnia Darek rzucił hasło: Może Patagonia?! Uznałam, że brzmi nieźle. Szybki telefon do Basi i mniej więcej za tydzień mieliśmy kupione bilety...

Autor: | 15 sierpnia 2018

Bretania – śladami Celtów na rowerze

Aż dziwne, że wcześniej nie wpadliśmy na pomysł, żeby przyjechać tu na rowery. Jest tu wszystko –świetne ścieżki rowerowe, piękne krajobrazy, ocean z fantastycznymi plażami, niezliczone zabytki, średniowieczne miasteczka i w dodatku nie ma wielkich gór, które czasem potrafią zniechęcić. Jednym słowem każdy znajdzie tu coś dla siebie. A poza tym łatwiej niż w innych rejonach Francji dogadamy się po angielsku. Pierwotny pomysł, by objechać Bretanię naokoło dość szybko został...

Autor: | 4 czerwca 2018

Azory – rowerowe szaleństwo

W poszukiwaniu miejsca wyjątkowego. Czy Azory są wyjątkowe?- na pewno tak. Czy spodobają się każdemu?- niekoniecznie. Jadąc tam wiedziałyśmy że to najbardziej zielone miejsce na ziemi, że przez cały rok jest ciepło ale nie gorąco, że często pada deszcz i może właśnie dlatego nie ma zbyt wielu turystów. No i jeszcze drobny szczegół są góry-niezbyt wysokie. I co się okazało? Rzeczywiście niemal wszystko jest tu zielone w wielu różnych odcieniach....